Współczesny świat okazał się w ostatecznym rozrachunku bardzo łaskawy dla wszelkiej maści artystów zajmujących się muzyką. Jeszcze kilkanaście lat temu nie było to wcale takie oczywiste – Metallica wytoczyła wtedy proces serwisowi Napster, w ramach którego internauci wymieniali między sobą pliki muzyczne. Serwis ostatecznie upadł, ale jak grzyby po deszczu zaczęły wyrastać kolejne jego wersje – prognozowano zatem, że rynek muzyczny wskutek piractwa po prostu upadnie, a muzycy będą w stanie żyć wyłącznie z koncertów. W 2018 roku, który jest jednym z pierwszych lat ery streamingu, wszyscy wiemy już, że artyści otrzymują pieniądze za swoją pracę w ramach uczciwych umów, a piractwo jest już o wiele mniej popularne.

Możliwość zarabiania to jedno, a niczym nieograniczona możliwość tworzenia to drugie – komponowanie własnej muzyki jest w dzisiejszych czasach w zasięgu absolutnie każdej osoby, która stąpa po tym łez padole, i w dodatku osoba ta nie musi mieć jakiegokolwiek wykształcenia muzycznego. Brzmi to zapewne nieco banalnie i jaskrawo, toteż odpowiedzmy sobie krok po kroku na jedno proste pytanie: jak nagrać płytę?

Wszystko zależy tak naprawdę od tego, w jakim gatunku muzycznym zamierzamy operować. Dziś najpopularniejszym gatunkiem na całym świecie jest bez cienia wątpliwości hip-hop – statystyki nie kłamią, artyści rockowi i popowi nie mają obecnie szans w starciu z raperami, którzy przodują w ilości granych koncertów, sprzedawanych płyt i wyświetlanych klipów. Hip-hop jest bardzo przystępnym gatunkiem, jeśli chodzi o sam akt twórczy – w gruncie rzeczy możemy bezproblemowo nagrać cały album w domowym zaciszu, bez większych problemów. Czego będziemy potrzebowali? Przede wszystkim, niezbędne okaże się sensowne oprogramowanie muzyczne, które pozwoli nam złożyć z syntezatorów i próbek dźwięków jakiś podkład, pod który następnie będziemy rapować. Programy te są dosyć drogie jak na polskie warunki – będzie trzeba liczyć się z kosztem co najmniej kilkuset złotych, ale cena ta jest jak najbardziej sprawiedliwa, biorąc pod uwagę fakt, że te programy są na bieżąco aktualizowane i rozbudowywane, a każda kolejna aktualizacja jest dostępna całkowicie za darmo dla tego, kto już raz za program zapłacił. Tworzenie bitów nie jest trudne i nie wymaga wiedzy muzycznej – złożenie perkusji i kilku syntetycznych dźwięków to kwestia początkowo kilku godzin, ale po nabraniu wprawy można się uporać wręcz w kilkadziesiąt minut. Jest to tym łatwiejsze, że na YouTube możemy znaleźć całe zatrzęsienie rozmaitych poradników, które wprowadzają w bardzo przystępny sposób w tajniki programów, a także uczą takich smaczków, jak na przykład wykrywanie fałszu w melodii lub wokalu.
Hip-hop nie jest oczywiście jedynym gatunkiem na świecie, ale powyższe oprogramowanie sprawdzi się również w wielu innych: muzykę elektroniczną, R&B lub pop można również z powodzeniem produkować w takich programach. Inaczej jest niestety z osobami, które muzykę chcą grać na żywych instrumentach – w tym przypadku niezbędne będzie wynajęcie sobie sensownej salki ćwiczeniowej, bo w domowych warunkach jakość nagrań będzie po prostu fatalna. Należy zadbać o to, by taka sala była odpowiednio wytłumiona i klimatyzowana.

Instrumenty to jedno, ale równie ważnym aspektem nagrywania albumu jest oczywiście wokal. Sensowny mikrofon będziemy w stanie zakupić już za dwieście złotych, ale o wiele rozsądniejszym rozwiązaniem będzie udanie się do profesjonalnego studia nagraniowego. Dlaczego tak? W studiach pracują bowiem realizatorzy, którym naprawdę zależeć będzie na tym, żeby nasze nagranie brzmiało dobrze. Wykryją oni ewentualne fałsze w śpiewie lub rapie i dzięki nim będziemy w stanie uniknąć wielu błędów, które zazwyczaj trapią początkujących artystów. Realizatorzy mają ogromne doświadczenie i są w stanie w znacznym stopniu podwyższyć jakość realizowanych nagrań. Nie jest to jednak tylko ta kwestia – studia nagraniowe to przede wszystkim mikrofon nie za dwieście, lecz za dwa tysiące złotych, który wyciągnie z naszego głosu wszystko to, co najlepsze. Studio nagraniowe to kawał idealnie wytłumionej przestrzeni, dzięki czemu w zapisie naszego głosu nie będzie mowy o nawet najmniejszym szumie. Studio nagraniowe to też w końcu niepowtarzalny klimat, który każdy artysta powinien poczuć na własnej skórze.

Ot, to tak naprawdę wszystko – instrumenty, wokal i płytę można już spokojnie publikować w serwisach takich jak Bandcamp, Soundcloud lub nawet YouTube. W dzisiejszych czasach każdy może zostać gwiazdą i wybić się w mgnieniu oka, więc warto zaryzykować i spróbować samemu coś nagrać.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here