Kreatyna jest jednym z najpopularniejszych i najczęściej kupowanych suplementów diety. Każdy o niej słyszał, ale nie każdy wie, jak ona tak naprawdę działa i do czego się jej używa. Po całym świecie krążą natomiast negatywne opinie na temat tego związku. Ludzie, którzy nie mają żadnej wiedzy na temat suplementów diety, ćwiczeń i zasad zdrowego żywienia, uważają ją za substancję szkodliwą i niebezpieczną dla ludzkiego organizmu. Krytykują sięgające po nie osoby, uważając, że tracą one swoje zdrowe tylko na rzecz osiągnięcia lepszej sylwetki. Nie jest do jednak prawda. Kreatywna nie jest w stanie nikomu zbudować mięśni – taki efekt daje wyłącznie dobry trening siłowy połączony z dietą o podwyższonej kaloryce. Kreatyna jest jedynie dodatkiem do takiego planu, który pozwala na szybsze osiąganie właściwych rezultatów. A kiedy rzeczywiście warto po nią sięgnąć? Jak stosować kreatynę, by sobie nie zaszkodzić, a jedynie pomóc w budowaniu wspaniałej i umięśnionej sylwetki?

Kreatyna to bardzo popularny suplement diety, który pojawił się na rynku już wiele lat temu. Od samego początku wywoływał liczne kontrowersje. Niektórzy tak bardzo pokładali w niego wiarę, iż stosowali go w przesadnych ilościach i łykali bez opamiętania – inni z kolei zaczęli go traktować jak nielegalny środek dopingujący, który u każdego jest w stanie doprowadzić do nagłego wzrostu tkanki mięśniowej. Warto obalić te wszystkie mity i przekonać się, czym tak naprawdę jest ta cała kreatyna. A jest to związek w stu procentach bezpieczny dla ludzkiego organizmu. Został już wielokrotnie przebadany i to przez różnorodne instytucje mające swoje oddziały na całym świecie. Według specjalistów i naukowców to właśnie kreatynę można uznać za najbezpieczniejszy i najzdrowszy suplement diety, który pozwala na szybsze budowanie masy mięśniowej i stymuluje organizm do produkcji energii oraz przyspiesza zachodzące w nim procesy regeneracyjne. Kreatyny na pewno nie trzeba się obawiać, skoro w naturalny sposób występuje ona w ludzkim organizmie. Jest to idealny środek niemalże dla wszystkich sportowców. Korzystają z niego osoby uprawiające naprawdę zróżnicowane dyscypliny, choć najczęściej są to po prostu kulturyści oraz ludzie związany z branżą fitness, startujący np. w zawodach sylwetkowych.

A jak stosować kreatynę? Dawniej istniało przekonanie, że powinno się przyjmować 5 gramów tego składnika na porcję dania. Niektórzy też łykali ją na czczo, uważając, że dzięki temu osiągną jeszcze lepsze efekty, od razu po wstaniu z łóżka mogąc uzupełnić sobie niedobory tego składnika. Nie miało to jednak zbyt dużego sensu. Dziś zalecane dawkowanie kreatyny wygląda zupełnie inaczej. Każdy zawodnik jest przecież inny. Każdy ma inną wagę i wzrost, inne zapotrzebowanie na poszczególne składniki i inne cele sportowe. Nie można więc powiedzieć, że dawka 5 gramów na porcję będzie idealna dla wszystkich osób ćwiczących. Najlepiej dostosowywać dawkowanie po prostu do swojej wagi, przyjmując, że na 10 kilogramów masy ciała powinno się spożywać 1 g kreatyny na porcję. Kreatynę zaleca się też przyjmować w dwóch porcjach dziennie – najlepiej przed treningiem i zaraz po ćwiczeniach. Dzięki temu organizm będzie w stanie doskonale ją wykorzystać i przeznaczyć na produkcję zwiększonej ilości energii, która na pewno pomoże podczas każdej aktywności fizycznej.

Nikt nie powinien jednak wierzyć w to, że dzięki kreatynie w błyskawicznym czasie i w bardzo prosty sposób wyrzeźbi sobie niesamowitą sylwetkę i zbuduje takie mięśnie, o jakich nigdy wcześniej nawet nie marzył. Młodzi chłopcy często jednak ufają tym popularnym mitom. Sprawdzają w Internecie, jak stosować kreatynę i dowiadują się, że łykają ją wszyscy znani im kulturyści – a jako że chcą wyglądać dokładnie tak jak oni, zaczynają się nimi inspirować i od razu kupują przynajmniej kilka paczek tego opisywanego suplementu diety. Sama kreatyna nigdy jeszcze nie zmieniła jednak ludzkiej sylwetki. Nie ma ona takiej mocy i nie takie jest jej pierwotne działanie. Kreatyna jest jedynie uzupełnieniem właściwej diety i dobrze zorganizowanego planu treningowego. Jeśli ktoś zacząłby ją przyjmować nawet w olbrzymich dawkach, a jednocześnie kompletnie by nie ćwiczył, nie zauważyłby w swojej sylwetce dosłownie żadnych zmian. Jego ciało cały czas wyglądałoby tak samo, a nadmiar kreatyny zostałby w naturalny sposób usunięty z organizmu. Po ten suplement diety powinny sięgnąć wyłącznie osoby ćwiczące – i to te ćwiczące ciężko, a nie wykonujące zwykłą gimnastykę w swoim domowym zaciszu.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here