Jest bardzo smaczna, pożywna i wartościowa, a mimo tego Polacy kompletnie jej nie doceniają. Wolimy zastępować ją swoimi ukochanymi tradycyjnymi ziemniaczkami, które oczywiście też zawierają wiele ciekawych właściwości odżywczych, ale jedzone każdego dnia w porze obiadowej tracą swój potencjał. Od czasu do czasu po prostu musimy zastąpić je czymś innym. Niekoniecznie „tym czymś” musi być biały ryż czy jasny makaron – produkty ubogie w błonnik pokarmowy i średnio nasycające apetyt. Zacznijmy też sięgać po różnego rodzaju kasze, których do wyboru mamy całe mnóstwo. Ta gryczana jest jedną z najbardziej wartościowych odmian, dlatego jeśli będziemy jadać ją przynajmniej kilka razy w tygodniu, doskonale zadbamy o swój organizm i zagwarantujemy sobie po prostu lepsze zdrowie. Niestety gryczaną kaszkę kojarzymy raczej z nieciekawymi potrawami z dzieciństwa. Nasze mamy i babcie miały tendencję do rozgotowywania jej delikatnych ziarenek, przez co później przypominały one zbitą i mało atrakcyjną papkę, której nie chcieliśmy nawet spróbować. Teraz jednak możemy sami przygotowywać swoje dania, dbając o ich odpowiednią strukturę, smak i jakość. Jak ugotować kasze gryczaną, by była ona smaczna i odkryła przed nami cały swój niesamowity potencjał? Nie jest to trudne, ale wymaga cierpliwości i czasu.

Kasza gryczana jest jedną z najtrudniejszych kasz, jeśli chodzi o samą obróbkę termiczną. Bardzo łatwo i szybko można ją bowiem rozgotować, zbyt długo przytrzymując ją na rozgrzanym palniku. Do takiej sytuacji nie możemy po prostu dopuścić, jeśli nie mamy akurat ochoty na spożywanie papki przypominającej posiłek dla dzieci. Aby z łatwością i zupełnie bezproblemowo perfekcyjnie ugotować gryczaną kaszę, chętnie sięgamy po tą dostępną w foliowanych woreczkach. Musimy jedynie włożyć je do gotującej się wody i przytrzymać w niej przez kilkanaście minut, aby następnie stworzyć ze swojej kaszy dowolny posiłek. Jest to metoda prosta i wygodna. Pozwala nam na zaoszczędzenie czasu, jednakże wpływa negatywnie na sam smak i wartość odżywczą dania. Aby zapoznać się z prawdziwą kaszą gryczaną, musimy niestety zdecydować się na zakup tej sypkiej i samodzielnie ją ugotować. Sami przekonamy się, że nie jest to wcale aż tak trudne, jak to się nam do tej pory wydawało.

Jeśli więc nie posiadamy w swojej kuchni żadnej kaszy sypkiej, w pierwszej kolejności wybierzmy się po nią do dowolnego marketu. Jeżeli tylko właściwie ją ugotujemy, postępują zgodnie z opisywanymi tutaj wskazówkami, będziemy mogli cieszyć się później jej delikatnym, przyjemnym dla podniebienia smakiem, gdzieniegdzie wydobywającym z siebie aromat prawdziwych orzechów. No to jak ugotować kasze gryczaną? Skoro dysponujemy tą sypką, musimy zająć się tym jak należy – najlepiej korzystając z metody, którą posługiwały się już nasze babcie w dawnych czasach. Na samym początku umieśćmy zawartość opakowania w małym garnku. Zalejmy kaszę zimną wodą w taki sposób, aby tylko i wyłącznie przykryła ona ziarnka – nie może być jej za dużo! W wodzie możemy też umieścić niewielką ilość oleju roślinnego (np. jedną łyżkę), który zapobiegnie sklejaniu się ziarenek, dzięki czemu unikniemy uzyskania efektu jednolitej i kiepskiej papki. Wodę powinniśmy również posolić i, jeśli mamy ochotę podkręcić od razu smak naszej kaszy, dodać do niej dwa listki laurowe, kilka ziarenek ziela angielskiego bądź parę granulek czarnego pieprzu. Gotujmy swoją kaszę przez kilka minut, od czasu do czasu zaglądając do niej i ją mieszając. Powinniśmy gotować ją pod przykryciem, ewentualnie delikatnie odchylając jego wieczko. W momencie, gdy kasza wchłonie już samą wodę, powinniśmy ściągnąć garnek z ognia. Wysypaną z niego kaszę umieśćmy w niewielkim woreczku i odłóżmy ją na pół godziny, aby zyskała głębszy i bardziej intensywny smak. Na pewno od razu się nim zachwycimy!

Skoro wiemy już, jak ugotować kasze gryczaną w sposób prawidłowy, możemy teraz bez trudu wykorzystywać ją w swoich różnorodnych potrawach. Od czasu do czasu zastąpmy nią zwykłe ziemniaki. Podajmy w towarzystwie niedzielnego kotleta schabowego i surówki z kiszonej kapusty lub umieśćmy tuż obok świeżo usmażonej rybki i greckiej sałatki. Kasza jest też świetnym dodatkiem do wszelkiego rodzaju gulaszy. Mięsne sosy idealnie się z nią komponują, a ona jest w stanie podkreślić i podkręcić ich smak. Możemy też wypełniać nią gołąbki, krokiety czy nawet jeść razem z warzywnym lub mięsnym leczo. Nie bójmy się też wymyślać nowych zastosowań dla kasz – tak naprawdę w kuchni dozwolone jest wszystko.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here